Trip shots: Tajwan 9 komentarzy


Tajwan zrobił na mnie ogromne wrażenie i wracam do niego myślami nieustannie jako do miejsca, które chciałabym poznać głębiej, posmakować lepiej, zrozumieć bardziej. Wracam do niego więc również na blogu. Zastanawiałam się już jak to jest z tym Tajwanem, opowiadałam jak blisko wystarczy uciec z Tajpej by rozkoszować się gorącymi źródłami i spacerami po tropikalnym lesie, zachęcałam do patrzenia w niebo, szczególnie to nad Hualien i zabrałam na wędrówkę po Taroko. Dziś czas na fotograficzne wspominki z mojej wizyty na Tajwanie, zapraszam!

Tajwan

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 komentarzy do “Trip shots: Tajwan