Pojechana Movie: Roztańczeni policjanci 6 komentarzy


Swoje doświadczenia z chińską policją podzieliłabym na te neutralne, jak na przykład wizyty na posterunku w celu zameldowania się i zarejestrowania nowej wizy (z tendencją do obracania się w śmieszne z uwagi na językowe zawirowania) i te dziwne, jak niezapowiedziana wizyta sześciu ubranych w galowe mundury funkcjonariuszy w naszym domu. Funkcjonariuszy z włączoną kamerą- tak, to dość ważny element tej wizytacji, podczas której musieliśmy okazać swoje paszporty z ważnymi wizami, umowę wynajmu mieszkania i dokument potwierdzający nasze zameldowanie w nim. Jednoznacznie nieprzyjemnych doświadczeń (na szczęście!) jednak nie mam. Nawet raz jakiś oficer anulował nam karę za nieważną wizę (o perypetiach wizowych pisałam między innymi TU). Moje osobiste doświadczenia jednak o niczym nie świadczą (szczególnie, że jestem „biała”) i jak dobrze by to „z wierzchu” nie wyglądało, to policja w Chinach najlepszej sławy nie ma (o czym wspominałam we wpisie O żołnierzach- szlabanach i ludziach-kasownikach). Wyobraźcie sobie zatem wyraz mojej twarzy gdy spacerując po Dameishy przypadkiem trafiłam na konkurs szkół policyjnych z Shenzhen. Nie sam konkurs wprawił mnie w osłupienie, a dyscypliny, w których rywalizowali młodzi adepci- była musztra, sztuki walki i… taniec!

Shenzhen-0391

Obejrzyjcie koniecznie fragmenty tych popisów, które dla Was nagrałam! Nie często można zobaczyć chińskich policjantów podrygujących w rytm muzyki z… porami! Czyżby próby ocieplenia wizerunku? Trudno powiedzieć, łatwo popłakać się ze śmiechu. Ciekawe jakie przesłanie miało płynąć z tego por-dance 😉

 

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.

Chcesz więcej Pojechanych klipów? Subskrybuj kanał Pojechanej na Youtube.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 komentarzy do “Pojechana Movie: Roztańczeni policjanci