Byron Bay i Corindi Beach 7 komentarzy


Biała latarnia morska w Byron Bay na tle błękitnego nieba to chyba wszystkim znany pocztówkowy widoczek. Nie mogliśmy sobie darować żeby sami nie pstryknąć takiego ujęcia więc po kąpieli w wodospadach Hanging Rock Falls w pobliżu Nimbin, pojechaliśmy wprost na wybrzeże. Słońce dopisało, błękit nieba również- zdjęcia spod kultowej latarni morskiej udane.

Zarezerwuj najlepszy nocleg w Byron Bay

Jednak gdy tylko wyłączyliśmy aparat, słońce przegrało z grubą warstwą niskich szarych chmur i zaczął siąpić delikatny deszczyk. W takiej sytuacji nie było sensu zostawać dłużej, szczególnie, że jakoś ani plaża, ani wypchane ludźmi po brzegi  miasteczko nie rzuciło nas na kolana. Zjedliśmy obiad w na prędko skleconej polowej kuchni i ruszyliśmy dalej na południe. Zmrok zastał nas w okolicach Corindi Beach gdzie zdecydowaliśmy się zostać na noc. Rano naszym oczom ukazała się długa (dużo ładniejsza moim zdaniem niż w Byron Bay) i (nie licząc kilku osób spacerujących z psami) zupełnie pusta plaża. Na kąpiel było niestety (oj, nie postarało się tego dnia australijskie lato), przynajmniej jak dla mnie- mega zmarźlucha, za zimno. No i myślami byliśmy już kilkaset kilometrów dalej- w Seal Rocks, gdzie mieliśmy zamiar zatrzymać się na dłuższą chwilę. Nie było wyjścia, trzeba było niecierpliwe myśli gonić!

Kilka fotek z Byron Bay:

Byron Bay

Byron Bay

Byron Bay

Byron Bay

Byron Bay

Byron Bay

I Corindi Beach:

Corindi Beach

Corindi Beach

Corindi Beach

Corindi Beach

Ciekawi szczegółów australijskiej podróży? Dokładną relację znajdziecie tu: Australia 2013/2014.

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.

 


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom (choć wciąż nie wie czy na stałe) we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 komentarzy do “Byron Bay i Corindi Beach