Sesja – jak się przygotować do nauki 11 komentarzy


Studenci podczas sesji ręka do góry! (…)  Tak właśnie myślałam, że trochę Was tu jest. Dla rozluźnienia i w ramach małej przerwy od nauki podrzucam wygrzebany w czeluściach mojego twardego dysku tekst. Pozwólcie, że starsza i doświadczona koleżanka (no w końcu ukończyło się dwie uczelnie) podpowie Wam jak się przygotować do nauki.

Zapewne podstawowe zasady już znacie- zawiesiliście wszelką aktywność towarzyską, zamknęliście się w domu, przebraliście w najbardziej wyciągnięty dres, mniej pijecie (alkoholu, przecież nie mówię o kawie!) i więcej jecie (głównie czekolady, pizzy, orzeszków, paluszków, chipsów i popcornu). Co jeszcze możecie dla sesji zrobić?

  • Sprzątać – przecież bałagan nie sprzyja skupieniu i nie da się zapamiętać teorii klasycznych mając brudną łazienkę! Kurz leżący na półkach unosi się pod wpływem przewracania stron z notatkami i spowalnia procesy myślowe. I te listwy przypodłogowe, które odwracają uwagę od książek swoim nieestetycznym wyglądem (jak to możliwe, że wcześniej nam nie przeszkadzały?!), koniecznie trzeba je dokładnie wyszorować, a najlepiej wymienić. Następnie mycie okien by wpuścić więcej światła przynoszącego ulgę zmęczonym czytaniem oczom i odkurzanie- byle dokładnie!
  • Zmienić wystrój mieszkania – przestawić meble, powiesić nowe obrazy na ścianach, zmienić kolor zasłon, a nawet ścian. Wszystko w celu pobudzenia mózgu do kreatywnego myślenia i do zerwania z monotonnością i nudą, które powodują, że nasz umysł popada w marazm i lenistwo. Zaleca się dokonywać zmian tak długo, aż uzyska się pożądany efekt.
  • Przesadzić kwiaty doniczkowe – niby mieliśmy poczekać z tym do wiosny ale przecież każdy wie, że rośliny produkują tlen. Dotleniony mózg jest wydajniejszy więc zdrowie naszych roślin domowych powinno być w trakcie sesji priorytetem.
  • Gotować – dużo, smacznie i zdrowo. Wskazane jest testowanie nowych, skomplikowanych przepisów w celu odkrycia diety, która będzie najlepiej stymulować wydolność naszego organizmu.
  • Uporządkować zdjęcia z wakacji – jest to element motywacyjny. Przywołujemy miłe wspomnienia pamiętając, że sprawne zaliczenie sesji przybliża nas do beztroski letnich i zimowych podróży, natomiast konieczność przystąpienia do egzaminów w sesji poprawkowej, perspektywę tą oddala.
  • Prać – zapach czystych ubrań przywołuje na myśl wiosnę. Wiosna to nowe życie, energia. Zadbajmy o to by nasze zmysły podczas nauki były mile łechtane wiosennymi zapachami z naszej szafy, co pobudzi nasz umysł do działania.
  • Trzymać rękę na pulsie – na bieżąco monitorować aktywności znajomych na wszystkich portalach społecznościowych w celu zbierania informacji na temat przebiegu sesji, nastroju wykładowców i przykładowych pytań egzaminacyjnych.
  • Zadbać o dobrą prezencję – szczególnie przed ustnymi egzaminami konieczny jest (by zrobić dobre wrażenie na wykładowcy i dodać nam wiary w siebie) manicure, pedicure, podcięcie końcówek włosów, odżywienie włosów dzięki maseczkom domowej roboty (nieco czasochłonne, ale za to jaki efekt!), zwężenie porów, wybielenie przebarwień, regulacja brwi i koniecznie nawilżanie – systematyczne i całego ciała. Bez tego nawet nie ma co siadać do książek!
  • Czytać blogi podróżnicze – bo przecież nie samą sesją człowiek żyje 😉

 

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

11 komentarzy do “Sesja – jak się przygotować do nauki