Bonfire Heart dzieciom


Mijałyśmy się na imprezach w Shenzhen, miałyśmy wspólnych znajomych, więc kiedy spotkałyśmy się na zajęciach z jogi, wymieniłyśmy już nie tylko uśmiechy, ale i pierwsze zdania. Tak poznałam Annę- Kaisę Ansper, pełną pozytywnej energii i chęci działania dziewczynę z Estonii, która stoi za fantastyczną inicjatywą: Bonfire Heart– Ogniste Serce.

1 sierpnia Kaisa ruszy rowerem z Shenzhen do Mumbaju. Przejedzie 7000 km przez Chiny, Tybet i Nepal do Indii, aby zebrać środki finansowe dla niepełnosprawnych dzieci w Chinach i bezdomnych dziewczynek w Indiach.

bonfire heart

Kaisa o swoich projekcie:

Bonfire Heart to troska o ludzi wokół nas, bez względu na to kim są i skąd pochodzą. Mam nadzieję, że ta podróż rozpali serca nie tylko dzieci, które otrzymają pomoc finansową, ale także wszystkich ludzi, których spotkam po drodze, wszystkich, którzy wspomogą akcję, a także moich przyjaciół i rodziny, którzy będą ze mną w moim sercu przez każdy z 7000 km.

Podróż jest poświęcona dwóm organizacjom charytatywnym: Min AI i Amcha Ghar, które zajmują się pomocą najsłabszym w swoich społeczeństwach- dzieciom urodzonym w nieszczęśliwych warunkach.

Nasza przyszłość jest zagrożona, gdyż to nasze dzieci są naszą przyszłością, a my nie możemy zaoferować każdemu dziecku domu, nie możemy w cudowny sposób wyleczyć niepełnosprawnych, ale na pewno możemy zrobić coś, aby pomóc. 

Kaisa poprzez Bonfire Heart chce pokazać ludziom, że jeśli umysł może coś pojąć, w coś uwierzyć, to znaczy, że można to osiągnąć. Chce motywować innych do podjęcia działań mających na celu pomoc osobom słabszym od nich. W tym celu przejedzie sama rowerem 7000 km.

Dlaczego rower? Uwielbiam jazdę na rowerze. To moja codzienna forma transportu. Jazda na rowerze jest dobra dla naszej Matki Ziemi i dla naszego zdrowia, jest szybko i przyjemnie.  Mam szczęście, bo jestem wystarczająco zdrowa żeby jeździć rowerem i mam pieniądze na zakup sprzętu. Nie każdy jest na tyle szczęśliwy. Dzieci na ulicach Mumbaju mają niewielkie szanse na posiadanie roweru. Niepełnosprawne dzieci w Shenzhen nie są w stanie fizycznie podołać takiemu wyzwaniu jak jazda na rowerze. 

Dwa tygodnie temu skradziono rower, na którym Kaisa miała przemierzyć drogę z Chin do Indii… Ale nie poddała się i z jeszcze większym zapałem zaangażowała się w przygotowania, a w raz z nią znajomi i przyjaciele, lokalni dziennikarze i artyści, których serca zdołała już rozpalić. A Wy? Poczuliście ciepło w swoich sercach? Chcecie pomóc? Bonfire Heart wciąż szuka sponsorów i darczyńców! Może znacie kogoś, kto mógłby pomóc? Może przesiądziecie się na kilka dni na rower, a zaoszczędzone na benzynie pieniądze przelejecie na projekt? Może odmówicie sobie jednej kawy albo deseru? Każda złotówka się liczy, każdy gest. Puścicie informację w świat, pokażcie, że to co umysł może pojąć, człowiek może osiągnąć w rzeczywistości!

Dotacje na Bonfire Heart możecie przekazać za pomocą PayPal:

bonfireheartcharity@gmail.com

 

Po więcej informacji o projekcie Bonfire Heart zajrzyjcie na:

bonfireheart.wix.com/bonfireheart
facebook.com/bonfireheartcharity

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom (choć wciąż nie wie czy na stałe) we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *