Trip shots: wiosenne Alpy 3 komentarze


Mówi się, że Francja to wspaniały kraj, który ma jednak ogromną wadę- mieszkają w nim Francuzi. Myślę, że moim najlepszym komentarzem do tego powiedzenia jest moje życie osobiste (przez które kroczę z Francuzem właśnie). Znalazłabym jednak bez problemu kilka innych wad Francji, ale że ja zawsze bardziej lubię skupiać się na plusach niż minusach, tak właśnie zrobię. Otóż jednym z niekwestionowanych plusów tego kraju jest fakt, że są w nim Alpy. A Alpy można oglądać i eksplorować z nieustającym zachwytem przez cały rok. I o ile zimowe góry są zdecydowanie magiczne (koniecznie obejrzyj moje zdjęcia z zaśnieżonego Aiguille du Midi), to alpejska wiosna napawa radością i energią obudzonego właśnie piękna. Zresztą zobaczcie sami Trip shoty z Lanslebourg Mont Cenis, Avrieux, Venaus i uroczego włoskiego miasteczka Susa.

Więcej fotek pstrykanych telefonem w podróży szukaj na Pojechanym Instagramie.

 

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.

 


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka zafascynowana Azją, uzależniona od pisania pasjonatka podróży. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 30 krajów, mieszkała w Chinach, Anglii i we Francji. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin". 30 lipca 2015 roku ruszyła w podróż dookoła świata w poszukiwaniu nowego domu.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarzy do “Trip shots: wiosenne Alpy