Back to home
Azja, Filipiny

Pocztówki z Coron

Po wakacjach na Filipinach pozostały dwie głowy pełne wspomnień, poharatana noga i mnóstwo zdjęć. Wspomnienia (choć promil z nich) przeczytać możecie w filipińskich wpisach, w których starałam się podzielić z Wami tą pozytywną energią, którą (mimo kilku niechcianych niespodzianek) naładowały nas wakacje na Filipinach. Poharatana podczas skuterowej wywrotki noga nie jest najwdzięczniejszym modelem, Filipiny – wprost przeciwnie, dlatego wrzucam jeszcze trochę fotek i… nie będzie na nich mojej nogi (nie dziękujcie!).

Była już galeria zdjęć z Honda Bay i z El Nido, czas na ostatnią już galerię z tego wyjazdu-  Coron.


Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.

By Pojechana, 16 maja 2013 Człowiek od rzeczy niemożliwych, menadżerka, przedsiębiorczyni, dziennikarka, joginka, pasjonatka podróży, miłośniczka wody i gór. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 50 krajów, mieszkała w Anglii, Chinach, Francji i Hiszpanii. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".
  • 6

Pojechana

Człowiek od rzeczy niemożliwych, menadżerka, przedsiębiorczyni, dziennikarka, joginka, pasjonatka podróży, miłośniczka wody i gór. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 50 krajów, mieszkała w Anglii, Chinach, Francji i Hiszpanii. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".

6 Comments
  • Natalia .
    19 maja 2013

    Wow niezwykłe zdjęcia i miejsce! Bardzo bym chciała się wybrać kiedyś w te rejony świata :)

  • Just me
    21 maja 2013

    Dzięki za cykl o Filipinach. Od osób nurkujących słyszałam, że same Filipiny (poza tym, co pod wodą) są biedne, brudne i nie warte uwagi… a po obejrzeniu Twoich zdjęć i przeczytaniu wpisów myślę, że to chyba nie do końca tak jest :-)

    • Ola Świstow
      21 maja 2013

      Biedne i brudne to chyba można o większości krajów Azji Południowo- Wschodniej powiedzieć, nie tylko o Filipinach. A czy warte uwagi to zależy od tego kto czego szuka. Ja znalazłam piękno, spokój, relaks i życzliwych ludzi :-)

      • Just me
        21 maja 2013

        No właśnie, czasem jestem zaskoczona opiniami osób, które w sumie nie raz były za granicą, także poza Europą, i teoretycznie powinny mieć świadomość, że świat to nie tylko zadbane kurorty…

  • Agata
    18 czerwca 2015

    hej, powiedz mi jak i skąd dostałaś się na Coron? x

    • Aleksandra Świstow
      20 czerwca 2015

      Cześć Agata!

      Na Coron płynęłam łodzią z El Nido. Nie obyło się bez przygód (zepsuta łódź), ale popłynęłabym drugi raz :-) Na Coron latają też samoloty z Angel City.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *