„Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się.” A. Huxley Bywa, że nic się nie udaje. Spóźnia się autobus, samochód nie chce odpalić, z powodu burzy nie ląduje samolot, telefon rozładowuje się w najmniej odpowiednim momencie, stajesz w korku, dostajesz gorączki, skręcasz kostkę, ktoś wylewa kawę na twój aparat, zapomina, ignoruje, nie…
Podróże, podobnie jak zmiana, są według mnie czymś bardzo naturalnym. Przecież przez całe życie poszerzamy swoją wiedzę, nabieramy doświadczeń, rozwijamy się, pracujemy nad swoją osobowością- życie jest zmianą, życie jest podróżą (to drugie hasło mam nawet wytatuowane na przedramieniu). Może pytanie powinno zatem brzmieć: „Jak zmieniają nas podróże?” Gdy po 10 miesiącach w Chinach przyjechałam…
Obudziłaś się jakaś taka niespokojna. Głowa ciężka, oczy spuchnięte, lekko cię mdli. Nie możesz podnieść się z łóżka i jeszcze zanim postawisz stopę na podłodze myślisz o grymasie na twarzy szefa, który wpadnie na ciebie gdy spóźniona będziesz wchodzić do biura. Nie ma szans żeby ci się upiekło, czujesz, że dziś prześladuje cię pech. Nienawidzisz…
Dzieci w dzisiejszych czasach tak szybko dorastają i idą „na swoje”… nie ma więc co się dziwić, że Pojechana ledwo skończyła rok i już siup! na własną domenę! Od dziś Pojechaną znajdziecie pod patriotycznym adresem www.pojechana.pl i to nawet jakoś szczególnie szukać nie musicie bo strona sprytnie przekieruje Was sama właśnie tu- witajcie! Własna domena…
Pomysł na poruszenie tego tematu na blogu powstał, gdy pod jednym z wpisów na Pojechanej pojawił się komentarz: „Dla mnie ten blog to wiara, że mimo przeciwności można wiele”. Czytelniczka, która go zostawiła zna mnie z PSE- stowarzyszenia skupiającego kobiety chore na endometriozę. No i tak pomyślałam sobie, że może czas na chorobowy coming out…
Dziś Walentynki. Przywykłam zgrywać twardzielkę, której romantyzm nie rusza, sama nie wiem czemu, przecież to idiotyczne! Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że słabo mi to wychodzi. Lubię drobne gesty przypominające o ciepłych uczuciach, które łączą mnie z innymi ludźmi i, jak wiele by nie mówić o komercyjnym charakterze święta obchodzonego 14 lutego, to jest to…

