Melbourne słynie na cały świat ze swojej otwartości na różne formy sztuki. Artystycznego ducha miasta naprawdę czuć na ulicach- na skwerach, w klimatycznych kawiarniach, na ulicach pełnych afiszy. I widać niemal na każdym rogu, gdyż miejska przestrzeń jest tu często adaptowana na potrzeby sztuki- sztuki ulicy. Dla zobrazowania skali zjawiska dodam, że są tu organizowane…
O Dwunastu Apostołach i Loch Ard Gorge pisałam już we wpisie Really great Great Ocean Road. Miejsca te wywarły na mnie tak niesamowite wrażenie, że jeszcze nie raz będę do nich wracać we wspomnieniach. Chcecie wybrać się tam ze mną? Chodźcie! Wiatr był tak silny, że ciężko było utrzymać w jednej pozycji aparat. Momentami miałam wrażenie,…
Po upuszczeniu Jervis Bay zatrzymaliśmy się tylko na nocleg na przydrożnym parkingu przed Melbourne (dobrze, że było ciemno i nie widziałam znaku ostrzegającego przed wężami, przy którym stanęliśmy bo bym sobie nie pospała). Rano minęliśmy miasto obwodnicą i już za chwilę byliśmy w Torquay, w którym swój początek bierze Great Ocean Road- nadmorska trasa biegnąca wzdłuż południowego…
„Mieszkam w Australii od maja i nigdy mi się nie udało”, „Kiedy byliśmy w Australii to chyba było dla nich za zimno”, „Mieszkam tu 4 lata i widziałem tylko raz”, „Nie, niestety nie udało się” – takie odpowiedzi słyszeliśmy gdy pytaliśmy znajomych czy widzieli koalę na wolności. Dlatego, żeby nie ryzykować, że nie zobaczymy wcale,…
Najpierw zgubiliśmy samochód w Coogee (nie wiecie jak to się robi? po prostu po zaparkowaniu auta w bocznej uliczce, wciągnięci w rozmowę idziecie przed siebie nie rozglądając się na boki), potem, już po wyjechaniu z Sydney, złapaliśmy gumę. W rezultacie do Jervis Bay dojechaliśmy w środku nocy. Co prawda wjazd do Parku Narodowego Booderee był…
Pisałam, że Sydney wakacyjne, plażowe, letnio wyluzowane? To patrzcie na to! Patrzcie i chodźcie na plażowy spacer (6 km) wybrzeżem sydnejskich przedmieść: Coogee, Clovelly, Bronte i Bondi (kliknij żeby zobaczyć mapkę). Wzdłuż plaż, klifów, fal oceanu i spokojnej tafli nadbrzeżnych basenów z jednej strony. Wzdłuż kawiarni, barów, pubów, restauracji i palm z drugiej. Mijając zatoki:…

