Taal to jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na Filipinach, zaliczany do najniebezpieczniejszych na świecie. Ostatnia erupcja miała miejsce w 1977 roku, ale od 1991 roku wykazuje zniecierpliwienie i wysyła ostrzeżenia trzęsąc ziemią i bulgocząc siarką. Jego piękno przyciąga jednak turystów z całego świata, a mieszkańcom najbliższych okolic nie pozwala pożegnać się z niebezpieczeństwem i przenieść w…
Dostaję od Was mnóstwo maili. Piszecie o odważnych życiowych decyzjach, które podjęliście, dzielicie się swoimi marzeniami i zamierzeniami. Czasem prosicie o porady, czasem piszecie po prostu żeby powiedzieć, że lubicie Pojechaną, że dziękujecie za motywację i dobrą energię. Uwielbiam te maile od Was, to one w dużej mierze nadają sens mojej pracy nad blogiem. Dziękuję!…
Kurz osiada na mokrej skórze, wilgotny upał zaciska się ciasną pętlą na szyi, ulicami życie płynie. Spieszą się, kupują, ładują, liczą, pędzą, przekładają, próbują. W koktajlu strzępków zdań, pokrzykiwań, nieśmiałych uśmiechów, pogwizdywań i nuconych pod nosem melodii. Ona pieniądze liczy, choć głową sprawami dnia wczorajszego ma zajętą, on patrzy ukradkiem na jej zmęczone dłonie onieśmielony….
„Hongkong na skróty” otwiera nową serię subiektywnych przewodników po chińskich miastach. Takich ściągawek, które można wziąć w łapkę i od razu zwiedzać, pomijając etap czytania „całego Internetu”. Dowiecie się z nich gdzie szukać noclegu, jak się przemieszczać, co zobaczyć i czego za nic w świecie nie przegapić. Wszystko okraszone praktycznymi radami, obrazowym komentarzem, licznymi linkami…
Choć nie do końca zgadzam się z twierdzeniem, że wszystko co dobre szybko się kończy (a nawet jak się skończy, to nie ma co płakać, bo to oznacza, że zaraz kolejne dobre się zacznie), australijska przygoda nie trwała wiecznie. Przestrzenie outbacku zostawiliśmy za sobą i na ostatni dzień wróciliśmy do Sydney, gdzie wspaniale ugościli nas…
Po dwóch godzinach drogi z Tajpej wysiądziesz z pociągu na dworcu w Hualien. Spojrzysz przed siebie i zobaczysz w oddali skaliste szczyty okryte mięsistymi chmurami jak puchową kołdrą. Tam, gdzie swój początek mają białe jęzory parującej wody sięgające ciężkiego deszczową szarością nieba, tam zmierzasz. Stanąć u stóp Taroko. Legenda głosi, że gdy wódz plemienia Truku…

