Od kilku miesięcy mieszkam w przepięknym alpejskim miasteczku: Annecy, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. I to ta miłość właśnie, na przekór mojej francuskiej nieudanej historii miłosnej (ciekawskich odsyłam do wpisu Samotność czy wolność? Wybór należy do Ciebie!) sprawiła, że postanowiłam zamieszkać tu na dłużej (może na stałe?). Mając, tak jak ja, wolny zawód…
Podróżując po świecie, na własne oczy widzę, na własnej skórze i w płucach odczuwam, jak bardzo działalność nas – ludzi, niszczy naszą piękną planetę. Zaśmiecone miasta, lasy i plaże, to tylko wierzchołek góry lodowej. Codziennie wdychamy trujące substancje, które przemysł wypuszcza w powietrze, miliardy ton plastiku pływają w oceanach, spożywamy plony zatrutej gleby, kolejne gatunki…
Trochę mi wstyd, ale choć zjechałam spory kawał świata, aż do teraz (czerwiec 2017) nie odwiedziłam naszych zachodnich sąsiadów. No, poza kilkoma przejazdami niemieckimi autostradami w drodze „gdzieś dalej”. Niemcy zawsze kojarzyły mi się z szarymi miastami (nie licząc Berlina, ale podobno Berlin to nie Niemcy), wielkimi fabrykami i nudną, płaską wsią. I pewnie jeszcze…
Marzymy o urlopie, wybieramy kierunek, planujemy trasę, kupujemy bilety, rezerwujemy hotel, pakujemy walizkę, z motylami w brzuchu jedziemy na lotnisko, a tam czeka na nas przykra niespodzianka: odwołany lub znacznie spóźniony lot. Rozczarowanie, złość, bezsilność- to uczucia, które nam wtedy towarzyszą, szczególnie jeśli mamy napięty plan atrakcji lub lecimy tylko na kilkudniowy city break. Tymczasem,…
Wpis ten otwiera nową serię przewodników skierowanych głównie (choć nie tylko) do kobiet. Będę w nich proponować idealne kierunki na kiludniowe wypady z przyjaciółką czy siostrą, koncentrując się na tym, co my, fajne kobiety lubimy najbardziej, czyli będzie ładnie, zdrowo, odrobinę sportowo, bardzo relaksująco i smacznie. Jako pierwszy kierunek dla projektu „Ladies Break” wybrałyśmy z przyjaciółką…
Wiem, że część z Was wpada tu tylko sporadzicznie po praktyczne informacje przed podróżą (wiem, bo mówią mi to statystyki). Wiem też jednak, że bardzo duże grono moich czytelników na bieżąco śledzi co się dzieje w moim pojechanym życiu. Dzielę z Wami smutki i radości, opowiadam o spełnianiu marzeń i podejmowaniu trudnych decyzji. Niezależnie od…

