Ocean głów na Nanjing Road ciągnie się po horyzont, nieprzerwanie wylewa się z podziemnych przejść metra- jakby gdzieś tam, na dole, znajdowała się maszynka do ekspresowej produkcji ludzi, wypluwająca ich całymi stadami. Tysiące kolorów, strzępków zdań w niezrozumiałym języku, pokrzykiwania ulicznych sprzedawców i soczysta czerwień chińskich flag rozdzierających ciężkie, gorące powietrze. Tu słowo „tłum” nabiera…
Szanghaj jest tak ogromny, że nie da się tego ogarnąć jedną małą głową a nawet dwiema. Wchodzimy do podziemnych labiryntów metra i co chwilę wysiadamy w innym świecie. Wśród nowoczesnych, jednych z najwyższych na świecie wieżowców ze stali i szkła, milionów neonów, tłumów przechodniów i przyprawiających o ból głowy dźwięków klaksonów. Ociekających luksusem apartamentowców i…
Reisefieber- uczucie zdenerwowania, podniecenia, zaniepokojenia wywołanego zbliżającą się podróżą. Tak, chyba jakoś tak definicja tego określenia brzmi. Zwykle przejawia się u mnie tym, że trochę na wyrost martwię się, że zapomnę jakiegoś absolutnie niezbędnego składnika bagażu (18-tej pary majtek lub wodoodpornego etui na dokumenty). Macam więc nerwowo torbę by wyczuć kolejne kształty i 37 razy…
Aaaaaa!!! Do wylotu dwa tygodnie! Zasypiając robię w myślach selekcję ubrań do spakowania i zastanawiam się nad datą imprezy pożegnalnej. Mnóstwo spraw do załatwienia- jestem w swoim żywiole! Jakich spraw? I co to w ogóle za wyjazd? Ano właśnie. Za dwa tygodnie lecimy do Chin. Nie jest to jednak podróż- raczej czasowa emigracja. Nie jest…
Do dziś pamiętam swoje rozczarowanie, gdy stanęłam na pierwszej indonezyjskiej plaży. Nie ma się co dziwić, to była pełna śmieci i pijanych Australijczyków plaża w Kucie. Na Bali udało mi się odkryć mnóstwo magicznych, prawdziwie egzotycznych miejsc, jednak pragnienie odnalezienia w rzeczywistości obrazka rajskiej plaży, jaki latami nosiłam w głowie, zaspokoiłam dopiero na Nusa Lembongan….
Tajlandia jest sprawiedliwa i szczodra, niezależnie od naszego światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, nie każe nam czekać na nagrodę za dobre uczynki do śmierci ani do przyszłego wcielenia. Jeśli dbamy o środowisko naturalne, szanujemy zwyczaje i wspieramy lokalną ludność- wynagradza nas od razu. Odpowiedzialne podróżowanie po Tajlandii wyjątkowo się opłaca: dostarcza dodatkowych wrażeń, pozwala…

