Celnik otwiera mój paszport, patrzy na mnie i stwierdza: – Aleksandra, bardzo młodo tu wyglądasz. – To zdjęcie sprzed 8 lat. – odpowiadam. – Ale Ty tu wyglądasz na 10 lat. Czyli teraz masz 18, tak? Oj wiedzą jak gości podejmować na Tajwanie (od razu plecy jakby prostsze i biust bardziej do przodu), a raczej…
Życie w Chinach rządzi się swoimi prawami- dyplomy ukończonych przeze mnie szkół czy doświadczenie zawodowe na niewiele tu się zdają. W Chinach moim największym kapitałem jest znajomość języka angielskiego i… mój wygląd. I bynajmniej nie chodzi o to, że jestem jakaś szczególnie urodziwa. Ze swoją bladą cerą, szarymi oczami, jasnymi blond włosami i wzrostem, który…
Życie w Chinach, a dokładniej zakupy w Chinach, oduczą każdego europejczyka zakupoholizmu, pejoratywnie zabarwią w podświadomości określenie „szał zakupów”, sprawią, że wyjście do sklepu będzie się jawić jako kara za przewinienia w co najmniej kilku poprzednich życiach. Każdy kto choć raz postawił swą nieszczęsną stopę na Stadionie Dziesięciolecia w czasach świetności Jarmarku Europa, wie, że…
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie. Plitvickie Jeziora są piękne bo… są piękne. I można dużo mówić o tłumach turystów, kolejkach po nędznego hot-doga za fortunę, drogich biletach, zadeptanych ścieżkach i rejsach dla emerytów. Nic jednak nie umniejszy ich piękna. Nic nie powstrzymuje też, by zboczyć z głównej trasy i po krótkim…
Tajlandia jest sprawiedliwa i szczodra, niezależnie od naszego światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, nie każe nam czekać na nagrodę za dobre uczynki do śmierci ani do przyszłego wcielenia. Jeśli dbamy o środowisko naturalne, szanujemy zwyczaje i wspieramy lokalną ludność- wynagradza nas od razu. Odpowiedzialne podróżowanie po Tajlandii wyjątkowo się opłaca: dostarcza dodatkowych wrażeń, pozwala…
Dziś o 23:55 odlatuje samolot, który zabierze nas do europejskiej rzeczywistości. Nie lubię pożegnań więc nie będę się na ten temat rozpisywać. Na ostatni dzień zaplanowaliśmy zwiedzanie najważniejszych zabytków Bangkoku: Wielkiego Pałacu Królewskiego i Wat Pho z leżącym Buddą. Nie sposób opisać piękna, ogromu i przepychu kolejnych odwiedzanych dziś świątyni- pomogą zdjęcia. Podam za to…

