Spędziłam ostatnio cudowny czas w Karkonoszach: sama, z telefonem w trybie offline. Wędrowałam przez las przystając co chwilę i wsłuchując się w odgłosy natury, ucięłam sobie drzemkę na trawie, gapiłam się na góry, czułam jak moje ciało opuszcza ciężar trosk dnia codziennego, uśmiechałam się do słońca i do siebie- na zewnątrz i w środku. Byłam…
O kobietach w podróży napisano wiele. Głównie jednak chyba o tym czego powinny się bać i wystrzegać (przede wszystkim samodzielności i braku opiekuna i przewodnika w postaci mężczyzny, wiszenie na ramieniu którego ratuje podróżniczkę od zguby). O czyhających na nie niebezpieczeństwach i niewygodach, o tym, że nierozważnie jest chodzić samej ciemnymi uliczkami, że pieniędzy i…

