Na ściankę wspinaczkową wybierałam się regularnie od jakiś 5 lat, tylko że… nigdy nie dotarłam. Marudziłam sama sobie, że przecież ręce mam za słabe i butów specjalnych nie mam (wypożyczyć nie chciałam, tak jak nie wypożyczam szczoteczki do zębów) i przecież co się odwlecze to nie uciecze, pójdę za tydzień. Albo za dwa. A tak…
Nigdy nie wierzyłam w miłość od pierwszego wejrzenia… Nieprawda! Usilnie próbowałam nie wierzyć, bo bałam się, że nigdy mnie nie spotka… Taki instynkt samozachowawczy broniący przed rozczarowaniem, że moje życie nie jest „jak z filmu”. Opowieści o szalonej miłości, która przychodzi jak grom z jasnego nieba, takiej dla której rzuca się wszystko, bo po prostu nie ma…
Los lubi zakręty, czasem tak ostre, że można niepostrzeżenie wypaść z obranego wcześniej toru, czasem wystarczy większy wybój. Na szczęście z biegiem lat i zbieranych doświadczeń, nauczyłam się nie siedzieć bezczynnie na poboczu drogi, z której mnie właśnie wyrzuciło. Wiem już też, że nie zawsze można na nią wrócić, czasami trzeba skręcić w bok i…
Studenci podczas sesji ręka do góry! (…) Tak właśnie myślałam, że trochę Was tu jest. Dla rozluźnienia i w ramach małej przerwy od nauki podrzucam wygrzebany w czeluściach mojego twardego dysku tekst. Pozwólcie, że starsza i doświadczona koleżanka (no w końcu ukończyło się dwie uczelnie) podpowie Wam jak się przygotować do nauki. Zapewne podstawowe zasady…
Do poruszenia tego tematu zainspirowała mnie Ania Alboth z The Family Without Borders swoim wpisem Nie mam czasu, w którym wytyka wszystkim maruderom narzekającym na brak czasu na podróżowanie, że… gadają bzdury. I uwaga, nie będzie polemiki, będzie zgoda. Nuda nie? I do tego będzie o paznokciach- naprawdę! W czasach studenckich, nosząc 4 talerze z…
Minął kolejny rok. 2013. Czas niezmiennie pędził jak szalony, a ja czasem go goniłam, gubiąc po drodze buty w wariackim pędzie, czasem siadałam boso i patrzyłam na niego z dystansem. Czas na podsumowanie roku! Znowu(!) był bardzo udany. Pełen pozytywnych emocji, wspaniałych doznań, barwnych doświadczeń i ważnych rozgrywek z losem. To był pierwszy w moim…

