Wstaję z łóżka, gdy moi współlokatorzy w studenckim apartamencie: Ania z Polski i Andrea z Włoch wracają z porannego biegania (ja biegać to i owszem, ale niekoniecznie rano). Siadamy razem do stołu na słonecznym tarasie, jemy lekkie śniadanie i pijemy kawę (oni) lub zieloną herbatę (ja), by kilka minut przed 9 pomaszerować do szkoły języka…
Im jestem starsza, im więcej podróżuję, im więcej mam przyjaciół porozrzucanych po różnych zakątkach świata, im więcej możliwości zawodowych w różnych krajach dla siebie widzę, im więcej kultur mnie fascynuje, im więcej miejsc mam ochotę nazywać swoim domem, tym bardziej rozumiem potrzebę, a wręcz konieczność nauki języków obcych. Niestety nie zawsze to rozumiałam i zupełnie…
Autobus przyjeżdża do Santa Rosa o 7:15, o 7:30 jestem już w szkole w Tamarindo- na pół godziny przed rozpoczęciem zajęć. Mam więc chwilę na poranną kawę czy odświeżenie notatek z poprzedniego dnia. Jestem na intensywnym kursie hiszpańskiego więc mam dziennie od 3 do 5 lekcji- każda po 80 minut. Moja podstawowa grupa liczy 3…
Gdy odezwało się do mnie polskie przedstawicielstwo sieci szkół językowych Education First z propozycją przetestowania jednego z ich kursów, nie wahałam się ani chwili. Po pierwsze, przekonałam się już na własnej skórze, że nauka języka obcego za granicą jest dużo efektywniejsza. Po drugie, świadoma bardzo ograniczonych możliwości komunikowania się w języku angielskim w Ameryce Południowej,…

