Jian Bing – chińskie naleśniki 6 komentarzy


Jedyne i niepowtarzalne, absolutnie najlepsze na świecie naleśniki jian bing  z bardzo kruchego i sztywnego ciasta przekładanego szalotką i pastą chili, przygotowywane zwinnymi dłońmi chińskich ulicznych sprzedawców. Zobaczcie sami!

Jian bing są  przepyszne, jeśli więc nie wybierasz się do Chin w najbliższym czasie (a jesteś takim nałogowym naleśnikożercą jak ja), możesz spróbować przyrządzić je w domu. Oto przepis (składniki na 4 duże naleśniki):

3/4 szklanki mąki pszennejJian Bing
2 łyżki semoliny (to taka  gruboziarnista mąka z pszenicy durum- ja nie wiedziałam!)
1 szklanka wody
4 jajka, lekko roztrzepane (2 do ciasta, 2 do uzupełniania)
1 łyżka oleju roślinnego (lub oliwy)
szczypta soli
świeża kolendra
sos chili
szalotki pokrojone w cienkie plasterki (ilość wedle uznania)

  1. Wymieszaj mąkę, 2 jajka i wodę tak by uzyskać jednolitą masę- ciasto powinno być gęste, jeśli nie brakuje ci cierpliwości (jak mi) możesz je przykryć ściereczką i odstawić na pół godziny.
  2. Rozprowadź tłuszcz na patelni stojącej na średnim ogniu, następnie wlej 3- 4 łyżki ciasta na jej środek i rozprowadź szpatułką okrężnymi ruchami, aż do uzyskania cienkiego naleśnika.
  3. Nalej odrobinę jajka równomiernie na naleśnika, a następnie posyp cebulką, kolendrą i dodaj szczyptę soli. Smaż  przez około 1 do 2 minut, aż jajko się całkowicie zetnie.
  4. Przewróć naleśnika na drugą stronę, posmaruj sosem chili i smaż jeszcze przez około 30 sekund.
  5. Złóż tak jak ci fantazja podpowiada i wcinaj jian bing ze smakiem. Nie zapomnij dać mi znać jak wyszły!

Baner

W Chinach dodaje się jeszcze dwa składniki do nadzienia, których nie wymieniłam w przepisie- bez nich też smakują wyśmienicie, ale podaję informację dla ambitnych kucharzy:

  • zieloną marynowaną gorczycę (suancai 酸菜), której kupienie w innych częściach świata może być kłopotliwe, można ją jednak z powodzeniem zastąpić innym marynowanym zielonym warzywem o kwaśnym smaku,
  • chrupiące placki (bocui 薄脆, wonton skins, wonton wrappers), których przygotowanie jest dość czasochłonne (ale można zrobić ich więcej na zapas i przechowywać w suchym i chłodnym miejscu jak to robią Chińczycy), poniżej podaję przepis:

2 szklanki mąki
1 jajko
3/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki wody
olej lub oliwa do smażenia

  1. Przesiej mąkę do dużej miski, zrób dołek w środku. Dodaj jajka, sól i połowę wody. Wymieszaj, dodaj pozostałą wodę aż mieszanina będzie trzymać się razem w kulkę- ciasto powinno być lepkie.
  2. Wyrabiaj ciasto, aż stanie się gładkie i giętkie.
  3. Daj mu „odpocząć” przez 30-60 minut.
  4. Rozwałkuj tak cienko jak to tylko możliwe.
  5. Pokrój na kwadraty (powiedzmy bok długości 8 cm).
  6. Smaż na głębokim tłuszczu z dwóch stron aż lekko zbrązowieje i pojawią się pęcherze (ok 30 sekund).
  7. Odłóż na papierowy ręcznik by obciekł tłuszcz.
  8. Dodaj do swojego jian bing razem z cebulką i innymi dodatkami.
  9. Smacznego!

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.



O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom (choć wciąż nie wie czy na stałe) we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 komentarzy do “Jian Bing – chińskie naleśniki