Moja droga na krutyński szlak wiodła przez Chiny, a przecież to tak blisko! Położony na Mazurach, uznawany za jeden z najpiękniejszych nizinnych wodnych szlaków w Europie, długi na 102 km (w tym 60 km wody stojącej, pozostałą część uczciwie byłoby nazwać delikatnie płynącą), wijący się przez malownicze tereny Puszczy Piskiej i Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Nasza…
Gdy nasza pochodząca z Tajwanu sąsiadka usłyszała, że podczas wakacji w jej kraju wybieramy się do Taroko, bez chwili zastanowienia stwierdziła, że to będzie najlepszy punkt naszej podróży. Nie myliła się ani trochę. Legenda głosi, że dawno temu, gdy wódz plemienia Truku wyszedł z wąwozu i zobaczył lazur Pacyfiku zawołał „taroko!”, co w języku tej…
Kiedy zamieszkałam tak blisko miejsc, w które ciągną nurkowie z całego świata, oczywiste stało się dla mnie, że spróbuję nurkowania. Wcześniej jakoś nie było okazji, może dlatego, że okoliczności sprzyjających nigdy nie szukałam, ani nie prowokowałam. Zarezerwowałam 4 dni swoich filipińskich wakacji na kurs Open Water i trach… wywróciłam się na skuterze. Rozległa rana stopy nie pozwalała…
Tradycje świąteczne w naszej kulturze są bardzo jedzono- siedzone. Jako, że ta forma spędzania wolnego czasu nie do końca mi odpowiada, a specjalnych pretekstów do spotkań z rodziną nie potrzebuję, moją tradycją stało się szukanie drogi ucieczki od świątecznego stołu. Wielkanocną porą w 2012 roku, opatulona w ciepłe ciuchy, dosiadłam napędzanych siłą mięśni dwóch kółek i ruszyłam szukać wiosny…
Pomysł na poruszenie tego tematu na blogu powstał, gdy pod jednym z wpisów na Pojechanej pojawił się komentarz: „Dla mnie ten blog to wiara, że mimo przeciwności można wiele”. Czytelniczka, która go zostawiła zna mnie z PSE- stowarzyszenia skupiającego kobiety chore na endometriozę. No i tak pomyślałam sobie, że może czas na chorobowy coming out…
Wstyd się przyznać, ale góry „odkryłam” bardzo późno (jako 25 latka- uwierzycie??) i mam przez to ciągły ich niedosyt. Obsesyjny wręcz. W moim domu nie było górskich tradycji- ani letnich, ani zimowych. Dla mojej mamy urlop bez plaży to nie urlop, a aktywność fizyczna na wakacjach to już w ogóle bez sensu, więc z rodzicami w…

