Birma, a tak właściwie to Mjanma, staje się coraz popularniejszym kierunkiem dla ciekawych Azji podróżników. Birma witająca turystów z otwartymi ramionami (choć podróżowanie w niektóre rejony jest wciąż zabronione) i miękczącymi serca uśmiechami mieszkańców, często wymianianych jako najżyczliwszy naród regionu. Kraj ten znajduje się w momencie ogromnych przemian, zarówno politycznych (podczas mojego pobytu odbyły się tam pierwsze,…
Po dwóch miesiącach na drogach i bezdrożach Indonezji, z kilkoma wulkanami „w nogach”, spragnieni słodkiego „nicnierobienia”, kolorowych drinków z palemką i bezwstydnego obżarstwa, ruszyliśmy w stronę malezyjskiej wyspy Tioman, kuszeni obietnicą pięknych plaż, soczystej zielenią dżungli, błękitnego nieba i… strefy bezcłowej. Gdy zza lady plażowego baru wyskoczyła moja przyjaciółka i współlokatorka z Chin Marta (przyjaciele, którzy…
Położona na indonezyjskiej Jawie świątynia Borobudur jest jedną z największych buddyjskich świątyni na świecie. Została zbudowana na przełomie VIII i IX wieku, a potem… ludzie o niej zapomnieli i władzę nad tym nietuzinkowym, świętym miejscem przejęła natura. Dopiero w XVIII wieku ponownie ją „odnaleziono” (zrobili to Brytyjczycy) i rozpoczęto prace renowacyjne. W 1991 roku została…
W wietnamskim Mui Ne pierwsze co rzuca się w oczy (poza szyldami restauracji i sklepów wypisanych cyrylicą ze względu na popularność, choć podobno słabnącą, okolicy wśród turystów z Rosji) to długa na kilka kilometrów, biała i… prawie pusta plaża. Pusta, bo silny wiatr tysiącami szpileczek rzuca w nieroztropne ciała plażowiczów drobniutkim piaskiem. Pusta, bo większość wakacjowiczów spędza całe…
Czasami wchodzę w tryb podróżniczego szaleńca (co prawda coraz rzadziej, ale jednak) i staram się zobaczyć jak najwięcej, skorzystać ze wszystkich atrakcji, niczego nie przegapić, nie stracić żadnej „jedynej okazji”. Czasami natomiast, już od pierwszego dnia w danym miejscu czuję się jak na swojskich wakacjach na działce pod miastem i wtedy zwalniam, odpuszczam, rozkoszuję się przywilejem ucieczki przed…
Podróżowanie w modelu 1+ niesie za sobą, jak życie, konieczność szukania kompromisów. Jak bardzo w swojej podróżniczej parze czy grupie byście się nie kochali, lubili, szanowali, jak bardzo byście nie byli do siebie podobni i lubili to samo, zawsze ktoś będzie chciał trochę bardziej coś innego. Do tej pory szło nam gładko- czasem Adrienowi trochę…

