Jedziesz do Chin i nie umiesz liczyć po chińsku? Myślisz, że międzynarodowe gesty są zrozumiałe wszędzie? Ha! I tu cię mają (Chińczycy rzecz jasna). Oni liczą na palcach po swojemu! Tylko na jednej ręce, w drugiej wszak trzymają zakupy a targować się trzeba. A teraz krótki test: pokaż 2! I co? Wyszło chińskie 8? :-)…
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie. Plitvickie Jeziora są piękne bo… są piękne. I można dużo mówić o tłumach turystów, kolejkach po nędznego hot-doga za fortunę, drogich biletach, zadeptanych ścieżkach i rejsach dla emerytów. Nic jednak nie umniejszy ich piękna. Nic nie powstrzymuje też, by zboczyć z głównej trasy i po krótkim…
Tajlandia jest sprawiedliwa i szczodra, niezależnie od naszego światopoglądu i wyznawanej (lub nie) religii, nie każe nam czekać na nagrodę za dobre uczynki do śmierci ani do przyszłego wcielenia. Jeśli dbamy o środowisko naturalne, szanujemy zwyczaje i wspieramy lokalną ludność- wynagradza nas od razu. Odpowiedzialne podróżowanie po Tajlandii wyjątkowo się opłaca: dostarcza dodatkowych wrażeń, pozwala…
Dźwięk budzika wywołuje traumę, masz milion nieprzeczytanych maili, ze snu wyrywają Cię koszmary, w których ciągle się spieszysz i nigdzie nie możesz zdążyć, budzisz się zmęczony, w pracy jesteś myślami gdzie indziej, wszystko Ci leci z rąk i wydaje się bez sensu? Znam ten stan… Czy Ty też myślisz sobie w takich chwilach: „a może…
Znacie stwierdzenie, że za pieniądze nie można kupić szczęścia ale rower już tak, a to naprawdę blisko? Coś w tym jest. Rower jest dobry bo… jest dobry i tani. Bo daje poczucie niezależności i swobody. Większy zasięg niż nogi i lepszą możliwość przeżywania, doświadczania niż bardziej zmechanizowane środki transportu takie jak samochód, pociąg itp. Rowerem…
Jest połowa sierpnia 2010, mamy za sobą (ja i mój życiowy współużytkownik Niemen) tygodniowy rejs po wyspach Dalmacji. Opaleni, naładowani pozytywną energią, wysmagani wiatrem, z posmakiem młodego wina na ustach, ruszamy lądem dalej na południe. Żal byłoby nie wykorzystać okazji, że jesteśmy w tej części Europy– tym bardziej, że organizatorzy rejsu zgodzili się zabrać nas z powrotem do…

