Gdybym urodziła się w domu przycupniętym przy jednym z tysięcy kanałów keralskich rozlewisk, prawdopodobnie nauczyłabym się pływać szybciej niż mówić. Wiosłowałabym siedząc w drewnianej łupinie do szkoły, łowiłabym ryby przed domem. W tym samym kanale myłabym swoje długie, zapewne czarne wtedy włosy, zmywała naczynia i robiła pranie. Ciekawe, czy dostrzegałabym wtedy piękno malownicznych backwaters? Urodziłam…
Jeśli Zanzibar kojarzy Wam się z białymi miękkim piaskiem plażami, turkusowym morzem i cieniem kokosowych palm, to jest to jak najbardziej odpowiednie skojarzenie. Mogę nawet napisać, że trafiliście w dziesiątkę. Zanzibar to wymarzony kierunek na leniwe, plażowe wakacje, na czytanie książek na hotelowym leżaku i słodkie nic nierobienie. Co jednak robić, gdy leżenie nam się…
Zbaczanie z trasy to moja specjalność, a do tego o Afryce wiem tyle co nic, dlatego bardzo ucieszyłam się z zaproszenia na wyjazd na Zanzibar organizowany przez linie lotnicze Qatar Airways i ekskluzywne biuro podróży Africa Line i podczas mojej międzykontynentalnej przerwy, w drodze z Indii do Boliwii, wsiadłam w samolot z Warszawy do Doha….
Zanim pojechałam na Kerala Blog Express (2 tygodniową objazdówkę dla blogerów z całego świata), moim jedynym skojarzeniem z Keralą były plaże. Prosto z lotniska w Trivandrum, pojechałam do luksusowego hotelu Turtle on the beach położonego przy plaży w Kovalam, miałam też okazję gościć w Marari Beach Resort i przyznać muszę, że żadna z tych plaż nie rzuciła…
Sami przyznać musicie, że ciepłe dni przestają być mistyczną, odległą bardziej niż uprawa buraka na księżycu, obietnicą bez pokrycia. Coraz częściej obcujemy ze światem przed zmrokiem, kolory i dźwięki nieśmiało wychodzą z ukrycia. Powoli zaczynamy wierzyć, że ciemność, szarość i zimno zapomni o nas na dłużej. Świat wokół pięknieje, a my czujemy przypływ sił witalnych (niektórzy nieszczęśnicy…
Dokładnie 4 lata temu podjęłam decyzję o odejściu z etatowej pracy. Kilka tygodni później, po raz ostatni odbiłam imienną kartę przy wejściowej bramce do biura, po raz ostatni siedziałam 8 godzin przed komputerem w wyznaczonym przez przełożonego czasie, po raz ostatni byłam pracownikiem korporacji. Dziś, dokładnie 4 lata później, znów kończę pewien etap w swoim…

