Yunnan to region w południowych Chinach, graniczący z Birmą, Laosem i Wietnamem. Im więcej o nim wiem (dzięki blogom podróżniczym i… pochodzącej z tamtych stron sąsiadce), tym bardziej chcę go odwiedzić, tym więcej czasu na jego eksplorację pragnę przeznaczyć. Niedawno doszedł kolejny powód, dla którego za nic w świecie nie opuszczę Chin zanim nie zobaczę…
Byliście kiedyś na polu, na którym dojrzewał ryż? Czuliście ten zapach? To jeden z moich ulubionych zapachów Azji (zaraz obok imbiru i liści kafiru). Tak pachniało Kaiping Diaolou w listopadzie, dlatego, nawet gdybym zwiedzała je z zamkniętymi oczami, byłaby to przyjemna wycieczka. Oczy miałam jednak (na szczęście!) otwarte. I to bardzo szeroko, bo czegoś takiego, jak…
Podczas naszej pierwszej wizyty w Makau (o której pisałam TU) mieliśmy trochę pecha. Nie udało nam się ani skosztować polecanego przez przewodniki kurczaka „galinga africana”, ani (przede wszystkim) znaleźć noclegu, co skutkowało przedwczesnym powrotem do Shenzhen i pozostawieniem wielu atrakcji Makau nietkniętych naszą stopą, smakiem, wzrokiem… Wiedzieliśmy jednak, że będzie jeszcze okazja, by odwiedzić to…
W północno- wschodniej części Shenzhen, niedaleko stacji metra niebieskiej linii Dafen, znajduje się „wioska malarzy” o tej samej nazwie. Wioska to pozostałość dawnej malarskiej miejscowości, wchłoniętej przez rozwiające się z szybkością światła i siłą wodospadu miasto. Na tych kilku klimatycznych uliczkach odchodzących od małego rynku, swoje warsztaty prowadzą artyści i „kopiści” trudniący się tworzeniem szeroko…
Chińska turystyka jest specyficzna- głośna, kolorowa i skompresowana do granic możliwości. Po parkach krajobrazowych jeździ się autobusami lub kolejką (wąskotorową, elektryczną, spalinową- do wyboru, do koloru), na górskie szczyty wchodzi się po schodach lub… wjeżdża windą. Wszystko, by mający ledwie kilka dni urlopu w roku obywatel zdążył nasycić się rozrywkami i zadowolony wrócił wiernie służyć…
Pisałam już niejednokrotnie o tym, że chińskie słodycze bywają dość… specyficzne. Słodkie bułki są posypane rybnym lub kurczakowym proszkiem i nadziewane mieloną baraniną. Półki sklepów uginają się od ciastek i cukierków z pastą z czerwonej fasoli, którą Chińczycy traktują jak konfiturę. Babeczki o smaku sadzonego jajka, ciastka z kaczym żółtkiem w środku, a w drugą…

