Mieszkając we Francji przyzwyczaiłam się, że wino to oczywista składowa codzienności i że wystarczającą okazją na wypicie lampki tego szlachetnego trunku jest po prostu obiad, kolacja, pogaduchy z koleżanką, czy randka z serialem. Odkryłam swoje ulubione regiony winiarskie, ulubione szczepy, i zawsze mam w domu kilka butelek różnych win: na różny nastrój, do różnych potraw,…
Lubię projekty wychodzące na przeciw oczekiwaniom klientów, oparte na współpracy, a nie konkurencji. Takim projektem jest Góral Skipass – jedna przepustka do 4 stacji narciarskich Zakopanego. Narty w Zakopanem jeszcze nigdy nie były tak łatwo dostępne! Dzięki staraniom Stacji Narciarskich Harenda, Polana Szymoszkowa, Suche i Witów, Zakopane ma swój pierwszy w historii wspólny skipass – jedną…
Lubię polskie wybrzeże zimą. Te puste, niekończące się plaże idealne na spacery, szum morza, którego nie zagłuszają żadne inne dźwięki. Lubię nawet bardziej niż latem, gdyż zatłoczona, zagracona parawanami plaża traci dla mnie na uroku, a do kąpieli w zimnym Bałtyku nigdy się szczególnie nie wyrywam, więc fakt, że zimą jest zimniejszy (taka najprawdziwsza prawda)…
Zasypiam w alpejskiej Wenecji (tak nazywane jest „moje” Annecy), budzę się w Narni. Owijam się kocem i ściskając w dłoniach kubek z gorącą kawą wychodzę na balkon, by być odrobinkę bliżej pokrytych białym puchem górskich szczytów, na które mam widok. Pod blokiem dwóch nastolatków rzuca się śnieżkami. Pierwszy uśmiech na mojej twarzy wywołał dziś świeży…
Każdy miłośnik narciarstwa na pewno słyszał o wyścigu Hahnenkamm, który od 1931 roku obdywa się w Kitzbühel, na jednej z najbardziej spektakularnych tras zjazdowych świata, przyciągając najlepszych zawodników naszego globu. Nachylenie stoku wyścigu wynosi 85%, długość skoków to nawet 80 metrów, a prędkość dochodzi do 140 km/h- istne szaleństwo! Nie wszyscy za to wiedzą, że poza…
Od kiedy wiosną 2011 roku, w drodze powrotnej ze snowboardowego urlopu w Les Menuires, zatrzymałam się na chwilę w Annecy (do głowy mi wtedy nie przyszło, że kiedyś będę mieszkać w tym bajkowym miasteczku), paralotniarstwo już zawsze kojarzyło mi się z tym miejscem. To tu, po raz pierwszy, siedziałam z zadartą aż do bólu karku…

