Po ponad 3 latach mieszkania i podróżowania po Azji, trudno mi się było odnaleźć na ulicach Stone Town. Z jednego prostego powodu: nikt się tu do mnie nie uśmiechał. Zdjęcia na lokalnym bazarze można było robić tylko pod warunkiem zakupu czegoś ze stoiska, na pytanie o pozwolenie na sportretowanie Tanzańczycy reagowali oburzeniem, a przypadkowy przechodzień,…
Huacachina to malutka oaza pośród piaszczystych wydm, położona zaledwie kilka kilometrów od będącego byłą kolonią hiszpańską 200-tysięcznego miasta Ica. Okrzyknięta jedną z najbardziej niezwykłych atrakcji Peru, przyciągająca ponad 200 tysięcy turystów rocznie, została oficjalnie moim największym (i jednym z niewielu) rozczarowaniem podczas dwumiesięcznej podróży po Peru. Ale po kolei. Zarezerwuj najlepszy nocleg w Ica Huacachina,…
Zobaczyć Machu Picchu na własne oczy to marzenie większości podróżników. Owiane legendami i tajemnicami, kuszące malowniczym, niemal magicznym położeniem, jest na liście MUST SEE wszystkich odwiedzających Peru. Jednak jeśli podróżujemy budżetowo, to na widok kosztów zafundowania sobie takiej atrakcji, ogarnia nas, delikatnie mówiąc, smuteczek. Do tego dochodzi konieczność zaplanowania wielu elementów podróży z kilkumiesięcznym nawet…
Jeju, jeju, ale ten czas zapierdziela. Jak szalony! Patrzę w kalendarz i nie wierzę, że jesteśmy już 12 miesięcy w podróży dookoła świata. Zdążyliśmy w tym czasie odwiedzić Ukrainę, a dokładnie Kijów (dosłownie przelotem), Chiny- trochę przez pomyłkę, dlatego wyskoczyliśmy tylko na kilka dni z Pekinu do Lingshan i szybciutko zawinęliśmy się do Indonezji, gdzie…
Tęczowe góry chodziły za nami od dawna, od czasu kiedy planowaliśmy zobaczyć te niezwykłe formacje skalne w Chinach, w Zhangye Danxia Landform Geological Park, z wizyty w którym zrezygnowaliśmy jednak, gdy dowiedzieliśmy się, że zabroniony jest tam trekking. Patrzeć na góry jak na eksponaty w muzeum z wyznaczonych (i zapewne, jak to w Chinach, zatłoczonych)…
Copacabana to małe miasteczko położone tuż przy granicy Boliwii z Peru, nad znajdującym się na wysokości ponad trzech tysięcy metrów jeziorem Titicaca. Po kilku tygodniach w górach, poprzedzonych kilkoma tygodniami na pustynii, potrafiłam docenić uciekające za oknem samochodu błękitno- zielone widoki, gdy jechaliśmy wzdłuż jego brzegu. Tak nas urzekło, że postanowiliśmy zatrzymać się na noc…

