Zanieczyszczenie środowiska w Chinach to nie temat do żartów ani wymysł nawiedzonej hipisko-weganki. To realny problem na niespotykaną skalę. To problem ponad miliarda ludzi, którzy żyją w środowisku często niezdatnym do życia. Ludzi, którzy powołują tu nowe, skazane na chorobę życia a sami przedwcześnie umierają. Ale takie „ostateczne” kwestie zbyt odlegle brzmią, zbyt abstrakcyjnie. Pomówmy…
W Indonezji byłam w 2009 roku i jakoś wciąż brakuje okazji/możliwości by tam wrócić. Wracam więc tylko wspomnieniami, dziś na Nusa Lembongan (o której pisałam TU), skąd najwięcej pięknych obrazków pozostało mi w pamięci. Zapraszam do galerii zdjęć z tej uroczej wysepki. Zarezerwuj najlepszy nocleg na Nusa Lembongan Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i…
Kiedy byłam mała, dostałam od sąsiada jego stare resoraki. Była tam taka „wyścigówka” z otwieranymi drzwiami. Strasznie ją lubiłam. Odkąd pamiętam oglądałam wyścigi Formuły 1. Dokładnie to mój tata oglądał, a ja tak na doczepkę. Tylko, że mnie najbardziej interesowało zawsze w jakim kraju, w jakim mieście rozgrywa się wyścig. Często nie wiedziałam nawet, który…
Podczas naszej pierwszej wizyty w Makau (o której pisałam TU) mieliśmy trochę pecha. Nie udało nam się ani skosztować polecanego przez przewodniki kurczaka „galinga africana”, ani (przede wszystkim) znaleźć noclegu, co skutkowało przedwczesnym powrotem do Shenzhen i pozostawieniem wielu atrakcji Makau nietkniętych naszą stopą, smakiem, wzrokiem… Wiedzieliśmy jednak, że będzie jeszcze okazja, by odwiedzić to…
Jeśli nie podoba Ci się gdzie jesteś, zmień to. Nie jesteś drzewem. Powyższa sentencja to parafraza słów słynnego guru motywacji Jima Rohna, który powiedział „If you don’t like how things are, change it! You’re not a tree.”, pod którą podpisuję się obiema rękami (o ile do dyspozycji mam klawiaturę, długopis niezmiennie umiem trzymać tylko w…
Hongkong nie był moją miłością od pierwszego wejrzenia, ale od początku mnie intrygował. Z każdą wizytą, a było już ich kilka, zainteresowanie to przeradzało się w coraz większą fascynację, którą już czas nazwać po imieniu- to sympatia. Polubiłam to szalone miasto. W dalszym ciągu nie uważam aby było to moje wymarzone miejsce do życia, bo…

