Dziś Walentynki. Przywykłam zgrywać twardzielkę, której romantyzm nie rusza, sama nie wiem czemu, przecież to idiotyczne! Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że słabo mi to wychodzi. Lubię drobne gesty przypominające o ciepłych uczuciach, które łączą mnie z innymi ludźmi i, jak wiele by nie mówić o komercyjnym charakterze święta obchodzonego 14 lutego, to jest to…
Lubię być kobietą. Są jednak momenty kiedy wolałabym być facetem, dokładnie trzy: kiedy mam okres, kiedy nie mam gdzie zrobić siku i kiedy pakuję się na wyjazd. O jezusiu!!! To prawdziwa masakra! Analiza pogody o każdej porze dnia i nocy, przewidywanie możliwych aktywności i wydarzeń przypomina wróżenie z fusów. A przewidzieć chciałabym możliwie jak najwięcej:…
– Zobacz jakie małe żołnierzyki! – krzyknęłam wesoło. – Dlatego, żeby byli skuteczni musi być ich bardzo dużo.- wyjaśnił z przekąsem Tomek. Rzeczywiście mundurowych jest mnóstwo. Na co dzień policjantów (czy milicjantów?) i społecznych strażników, obecnych w każdym niemal większym sklepie i na przystanku autobusowym. Gdy zachodzi taka potrzeba, na przykład podczas świąt państwowych generujących…
Przekleństwo „obyś cudze dzieci uczył” Chińczycy rezerwują dla najgorszych wrogów. Miałam ostatnio okazję się przekonać dlaczego, gdyż jak to w moim życiu bywa, w wyniku niespodziewanych splotów okoliczności, szans i zagrożeń, na kilka dni wcieliłam się w zupełnie nową rolę. Tym razem zostałam nauczycielem angielskiego szóstki Chińczyków- średnia wieku 9. Już sam fakt, że mieszkam…
Tomek (inżynier, branża samochodowa, bardzo duża i jeszcze bardziej poważna spółka chińsko- niemiecka) otrzymał w pracy maila z informacją o przeprowadzce biura i… zapewnieniem, że nie powinien się niczym martwić bo data przeprowadzki została wybrana zgodnie z zasadami Feng Shui. Własnym oczom nie wierzyliśmy i mieliśmy z tego maila straszny ubaw. Zaczęłam drążyć temat i…
Wstyd się przyznać, ale góry „odkryłam” bardzo późno (jako 25 latka- uwierzycie??) i mam przez to ciągły ich niedosyt. Obsesyjny wręcz. W moim domu nie było górskich tradycji- ani letnich, ani zimowych. Dla mojej mamy urlop bez plaży to nie urlop, a aktywność fizyczna na wakacjach to już w ogóle bez sensu, więc z rodzicami w…

